Dzień urodzin porucznika milicji

Kto się potrafi wczuć w rozterki wiernej duszy?
Dziś mundur mi przynosi tylko wstyd.
Wypijmy jednak za... funkcjonariuszy...
Za tych z milicji nie pije nikt!

Wziąłem pół litra w restauracji „Berlin” -
Są tu panienki, co lubią śmiech i gwar...
Może zaproszę je? Mam w domu dwie konserwy...
Będzie zakąska, gdy zamkną nocny bar.

Wiem, że alkohol tej nostalgii nie zagłuszy.
Dziś mundur mój to towarzyski zgrzyt.
Wypijmy jednak za... funkcjonariuszy...
Za tych z milicji nie pije nikt!

Tu byle dziwka ma kosmiczne honorarium,
Ja - urodziny i pustkę w sercu mam,
Łzy gorzkie muszę lać i wódkę do akwarium
I z glonojadem do świtu gadać sam.

Kto bryłę świata dziś z wygodnych posad ruszy,
Jeśli nie my - za taki marny wikt?!
Dlatego pijmy za... funkcjonariuszy...
Za tych z milicji nie pije nikt!